Myśliwi z dodatkowym okiem

Wrzesień 21, 2019

Osoby uprawiające myślistwo są w stanie dla swojego hobby poświęcić naprawdę wiele. Wiąże się to przede wszystkim z koniecznością poniesienia wydatków na zakup myśliwskiego rynsztunku, bowiem bez niego nie sposób jest sobie wyobrazić uprawiania tej pasji. Pasji – dodajmy – która z roku na rok spotyka się z coraz większym sprzeciwem społecznym. Lobby myśliwych jest jednakże na tyle duże i wpływowe, że jeszcze przez długie lata będzie w stanie bronić się przed pojawiającymi się zakusami wprowadzenia ograniczeń w prawie, utrudniających polowania.

Dodatkowe oko, które wspiera polowanie

Podstawa wyposażenia każdego myśliwego jest rzecz jasna broń. Dubeltówka, strzelba lub sztucer – takie nazwy przyjmuje najczęściej broń palna wykorzystywana przez myśliwych. Na tym jednakże nie kończy się lista wyposażenia, z jakiego korzystają myśliwi. Aby polowanie było jak najbardziej skuteczne sięgają oni bowiem po dodatkowe wsparcie, w postaci optyki myśliwskiej, mającej na celu o wiele lepszą obserwacje przestrzeni, na której prowadzone jest polowanie.

Podstawowym rodzajem optyki myśliwskiej są lunety. Zarówno modele stricte celownicze, jak i samoistnie funkcjonujące urządzenia tego typu są dla myśliwych nieocenionym wsparciem. Gołe oko to często bowiem zbyt mało, aby móc uważnie obserwować zwierzęta, przemieszczające się w zasięgu strzału. Z tego też powodu optyka myśliwska cieszy się wśród myśliwych bardzo dużą popularnością. Mało który z nich decyduje się jednakże na kupno nowych urządzeń.

Zakup z drugiej ręki wcale nie gorszy

O jakości, jaka posiada optyka myśliwska nie świadczy źródło jej pochodzenia, którym może być sklep myśliwski lub rynek wtórny, lecz stan, w jakim została zachowana. Z tego też powodu uzywana optyka cieszy się wśród myśliwych o wiele większym wzięciem niż nowe egzemplarze tych urządzeń. Nie powinno to w zasadzie nikogo dziwić, bowiem kupno nowej optyki myśliwskiej to wydatek rzędu co najmniej kilku tysięcy złotych.

Używana optyka potrafi być natomiast nawet kilkukrotnie tańsza. Przekłada się to zatem w bezpośredni sposób na ‘chodliwość’ używanych urządzeń tego typu. Tym bardziej, że między myśliwymi z różnych kół łowieckich funkcjonuje swoista giełda sprzętu myśliwskiego, toteż nabycie używanej optyki w takich warunkach jest względnie proste i obarczone niewielkim ryzykiem rozczarowania.